REKLAMA
Transfer Go - tanie przekazy pieniężne


Przyjazny urząd pracy – to możliwe dzięki

Zielona-Linia

Centrum Informacyjno-Konsultacyjnego Zielona Linia za główny cel stawia sobie poprawę dostępu do usług publicznych służb zatrudnienia. Chcemy, aby nasza pomoc była szybka i kompleksowa. Jednak udzielanie informacji merytorycznych nie jest jedynym zadaniem konsultantów Zielonej Linii.

Za pośrednictwem portalu internetowego www.zielonalinia.gov.pl osobom poszukującym pracy i pracodawcom udzielana jest pomoc we wzajemnym odnalezieniu się. Zielona Linia informuje o szkoleniach, warsztatach, stażach i zagranicznych uczelniach. A wszystkim zainteresowanym przybliżane są rozmaite zagadnienia prawne dotyczące rynku pracy oraz problemy, z jakimi spotykają się ludzie szukający pracy i pracujący.

Doskonałym sposobem na promowanie usług Zielonej Linii są portale społecznościowe. Zielona Linia funkcjonuje w serwisach nk, Facebook, Blip, Twitter i ostatnio Google . W Internecie można nie tylko rozpowszechniać zawartość portalu, lecz również komunikować się z czytelnikami. Najbardziej aktywne konto Zielonej Linii funkcjonuje na Facebooku. Można tam znaleźć informacje o aktualnościach ze strony Zielonej Linii, ciekawostkach, zabawne anegdoty i zdjęcia związane z zagadnieniami rynku pracy, a to wszystko po to, by zachęcić użytkowników do dyskusji na interesujące ich tematy. Jest to zarazem miejsce, gdzie możliwe jest mniej poważne spojrzenie na życie i pracę.

Tego rodzaju taktyka wydaje się sprawdzać, ponieważ wciąż rejestrowani są nowi użytkownicy. Mogą zaznaczyć lubię to pod każdym postem, który im się spodoba. W marcu zarejestrowaliśmy wzrost tej aktywności blisko o 38%. Wśród sympatyków strony mamy 65% kobiet i 35% mężczyzn. Ponad połowa osób ma pomiędzy 25 a 34 lata. Po kilkanaście procent osób jest w przedziałach wiekowych 18 – 24 lat oraz 35-44 lata. Zdecydowana większość z nich pochodzi z Polski, na drugim miejscu znalazły się osoby korzystające z Internetu w Wielkiej Brytanii a na trzecim użytkownicy logujący się na Facebooka z Włoch. W marcu zarejestrowaliśmy kilka osób z takich krajów jak: Szwecja, Estonia, Wenezuela, Tajlandia i Uganda. Najaktywniejsi sympatycy strony pochodzą z Białegostoku, Warszawy, Poznania, Łodzi i Katowic.

Każdy post umieszczany na naszej tablicy można skomentować lub udostępnić na swojej stronie na Facebooku. W marcu kobiety dyskutowały o naszych wpisach znacznie częściej niż mężczyźni (68% do 32%). Zanotowaliśmy przede wszystkim dyskutantów w wieku 25-34 lata. Powtarzają się miasta pochodzenia użytkowników i użytkowniczek: Warszawa, Białystok i Katowice, ale w pierwszej piątce pojawiają się też Lublin i Słupsk.

Zaletą posiadania konta na Facebooku jest możliwość powiększenia swojego zasięgu oddziaływania. Osoby, które polubiły naszą stronę mają swoich znajomych, którzy mogą w ten sposób poznać treści zamieszczane na koncie Zielonej Linii. W marcu zanotowaliśmy 1297 wyświetleń ze stron serwisu Facebooka oraz 439 wejść za pośrednictwem odnośnika umieszczonego na portalu Zielonej Linii. Prawie 200 osób w ciągu miesiąca wyświetla treści dostępne na naszej stronie 20 i więcej razy.

Co najbardziej interesuje naszych sympatyków? Nie da się ukryć, że największym powodzeniem liczą się wpisy o charakterze humorystycznym: dowcipy i zdjęcia. Najpopularniejsze z okresu lutego i marca dotyczyły między innymi oryginalnego ujęcia pracy w PR , problemów z obsługą sprzętu komputerowego, pierwszego dnia w nowej pracy, zmiany czasu z zimowego na letni . Użytkownicy dyskutowali o tym, jak interpretować wymagania pracodawcy i o Prawach szczęśliwego pracownika. Jednak nasze artykuły również nie pozostają bez komentarzy, jak np. tematy Pracuję tak, jak lubię, czyli kobiecy biznes, 10 zdań, których nie chce usłyszeć bezrobotny, Rekrutacyjne pole walki a także facebookowa galeria z V Forum Rynku Pracy.

Wszystkich, którzy zadeklarowali sympatię dla naszej strony zachęcamy do dalszego odwiedzania konta na Facebooku. Tych, którzy jeszcze nie znają profilu Zielonej Linii, serdecznie zapraszamy do odwiedzenia strony!

Magda lena Kijowska (Zielona Linia)


Fot: zielonalinia.gov.pl
Artykuł pochodzi z serwisu Publikuj.org, kliknij tutaj aby go zobaczyć.

Skomentuj artykuł